piątek, 28 sierpnia 2015

Styl Gustawiański – trzy kolory niebieski


Jestem pozytywnie zdumiona, z jaką mocą i siłą perswazji może do nas przemawiać kolor. Matka ziemia obdarzyła nas unikalnymi kolorami w zależności od pory roku. Zaskakująco, ilość naturalnych kolorów jest jak nieskończoność i może nam się objawiać w nowych odcieniach każdego dnia przez resztę naszego życia.

Patrząc na przekrój historii sztuki i architektury, każda z epok i każdy styl posiadał swoje charakterystyczne barwy oraz ich odcienie. Zazwyczaj, obecnie panujący styl był całkowitym, bądź częściowym przeciwieństwem w stosunku do poprzedniego styl lub był jego uzupełnieniem. Jednak zawsze coś było powodem zmiany.

W związku z tym, co było powodem, że styl Gustawiański
bazował jedynie, czy aż na
trzech podstawowych kolorach – białym, szarym i niebieskim?

piątek, 21 sierpnia 2015

Rakowy zawrót głowy



Zabawne nakrycia głowy – to zapowiedź karnawału, nowego roku czy dobrej zabawy! W kolorowych czapeczkach, siedząc na zewnątrz wśród fantazyjnych papierowych latarenek z wizerunkiem pełni księżyca, ubrani w zabawne śliniaki, biesiadują Szwedzi.

Począwszy od drugiej środy sierpnia aż do końca miesiąca, niezależnie od wieku, Szwedzi obchodzą Święto Raka zwane Kräftpremiären. To święto od początku lat ’90 ubiegłego stulecia stało się corocznym rytuałem, hucznie obchodzonym podczas pełni księżyca, w przybrzeżnej części Szwecji.

piątek, 14 sierpnia 2015

Mora - sercem zegara i sercem Szwecji


Podążając szklakiem 1209 kim na północ od Szczecina, docieramy w trakcie wakacyjnych podróży do niewielkiego miasteczka, położonego w samym sercu Szwecji, które posiada 6000 lat historii i otwiera przed nami kolejne wrota do poznania skandynawskiej kultury i tradycji.

Położone pomiędzy dwoma pięknymi jeziorami Siljan i Orsasjon w prowincji Darna w sercu Szwecji, miasteczko Mora przeżyło na przestrzeni wieków wiele burzliwych momentów, które na szczęście znalazły swój szczęśliwy finał.

piątek, 7 sierpnia 2015

Rokoko – królewski styl w nowej odsłonie


Każdy styl w sztuce ma swoje własne cechy i ulega transformacji, kiedy jest adoptowany do kultury i kraju odmiennym od jego pochodzenia. W Szwecji, na przykład, styl Rokoko był mniej pompatyczny niż we Francji, ponieważ jego wygląd został dostosowany do prostoty szwedzkiego designu.

Gdy w połowie XVIII wieku, Szwecja odzyskała swoją witalność gospodarczą głownie dzięki eksportowi surowców naturalnych, znacząco wzrósł dobrobyt obywateli. W ślad za wzrostem zamożności mieszczan, podążyły ich estetyczne pragnienia, aby eksponować swoje bogactwo poprzez budowę domów urządzanych i zdobionych zgodnie z najnowszymi trendami mody.

piątek, 31 lipca 2015

Gustawiańska skromna okazałość


Cechą każdego króla było życie opływające w obfitości i różnego rodzaju wygody. Okazały zamek był jego domem, piękne szaty okalały jego ciało, a służba spełniała jego żądania z wielkim namaszczeniem i troską, rzadko manifestując sprzeciw wobec woli króla. Przedmioty, jakimi się otaczał król były głównie w bardzo dobrym stylu i często ‘ociekały’ złotem.

piątek, 24 lipca 2015

Götheborg – pływająca perła

Szwedzki Żaglowiec Goetheborg

XVIII wiek był dla Szwecji szczególnym stuleciem ze względu nie tylko na zaistnienie stylu Gustaviańskiego w meblarstwie i dekorowaniu wnętrz, który został zainicjowany pod koniec tamtego wieku, ale również ze względu na okazały żaglowiec o nazwie Götheborg.

Götheborg został wybudowany w 1738 roku w sztokholmskiej stoczni i odbył trzy intratne handlowo rejsy do Chin. Niestety ta hossa nie trwała zbyt długo, ponieważ żaglowiec zatonął u wybrzeży zachodniego wybrzeża Szwecji, niespełna pięć lat od momentu jego powstania. Jednak dzięki wielkiemu szczęściu w tym całym nieszczęściu, cieszy obecnie oko każdego marynarza i „szczura” lądowego, który go ujrzy.

piątek, 17 lipca 2015

W oczekiwaniu na gości





Dom mój i Oskara zawsze jest pełen gości tych bliższych i tych dalszych.

Z wielką przyjemnością organizujemy spotkania to przy filiżance gorącej kawy, pysznym cieście,  a to przy czymś mocniejszym wieczorową porą :) Ważne by się spotkać, porozmawiać, wysłuchać drugiej osoby i również się wygadać....

Stół u nas to miejsce numer jeden - Absolutnie !!! Ten zwyczajny, a może i niezwyczajny mebel łączy i spaja naszą rodzinę i naszych  przyjaciół... Oby służył nam jak najdłużej.

Udanego, familijnego weekendu Wam życzę,
                       Ela